Nowe przepisy dla fotowoltaiki i magazynów energii jeszcze niegotowe. Co może zmienić się w WT 2026_02

Nowe przepisy dla fotowoltaiki i magazynów energii jeszcze niegotowe. Co może zmienić się w WT 2026?

WT 2026 nadal bez ostatecznej wersji. Dla inwestorów to ważna informacja

Nowe Warunki Techniczne mają wprowadzić jedne z największych od lat zmian dotyczących sposobu projektowania instalacji fotowoltaicznych i magazynów energii w budynkach. Projekt szczegółowo reguluje między innymi prowadzenie przewodów DC, lokalizację falowników, zabezpieczenia instalacji PV oraz wymagania przeciwpożarowe dla baterii. Problem w tym, że ostateczna wersja przepisów nadal nie jest gotowa.

To szczególnie istotne, ponieważ w przestrzeni publicznej pojawiają się informacje przedstawiające poszczególne wymagania tak, jakby były już obowiązującym prawem. Tymczasem prace legislacyjne nadal trwają. Również interpelacja poselska z 24 sierpnia 2026 r. odnosi się wprost do „procedowanego projektu” zmian obejmujących magazyny energii, instalacje fotowoltaiczne oraz mikroinstalacje balkonowe.

Dlatego analizując WT 2026, trzeba konsekwentnie oddzielać trzy rzeczy: przepisy obowiązujące obecnie, rozwiązania przejściowe oraz wymagania znajdujące się dopiero w projekcie nowego rozporządzenia.

18 miesięcy okresu przejściowego nie oznacza prostego przesunięcia WT 2026

Jednym z najbardziej mylących elementów obecnej sytuacji jest 18-miesięczny okres przejściowy. Nie należy interpretować go jako prostego komunikatu: „nowe Warunki Techniczne zostały przesunięte o półtora roku”. Mechanizm jest bardziej złożony.

Przepisy przejściowe pozwalają w określonych sytuacjach korzystać z dotychczasowych regulacji. Znaczenie ma między innymi rodzaj inwestycji, etap postępowania oraz spełnienie warunków przewidzianych w ustawie. Nie jest to natomiast automatyczna gwarancja, że samo nowe rozporządzenie zostanie opublikowane dopiero po zakończeniu całego okresu przejściowego.

Dla inwestora najważniejszy jest więc konkretny przypadek. Przy przygotowywaniu projektu domu, modernizacji instalacji lub montażu magazynu trzeba będzie ustalić, który zestaw przepisów można zastosować do danej inwestycji, zamiast opierać decyzję wyłącznie na dacie pojawiającej się w medialnych omówieniach.

Fotowoltaika w WT 2026: przewody DC pod większą kontrolą

Jednym z obszarów szczegółowo regulowanych przez projekt jest prowadzenie przewodów prądu stałego. Założenie zmierza do ograniczenia ryzyka związanego z obecnością obwodów DC wewnątrz budynku, szczególnie z perspektywy pożaru i działań ekip ratowniczych.

Projekt zasadniczo preferuje prowadzenie przewodów DC na zewnątrz. Nie oznacza jednak bezwzględnego zakazu ich prowadzenia wewnątrz budynku. Przewidziano rozwiązania pozwalające na zastosowanie odpowiedniej ochrony, w tym prowadzenie przewodów w tynku lub pod tynkiem, w odpowiednio sklasyfikowanej przegrodzie i z wymaganym przykryciem.

To ważne rozróżnienie. W części budynków trasa zewnętrzna będzie naturalnym rozwiązaniem, ale w innych może być trudna do wykonania albo niekorzystna architektonicznie. Finalne przepisy będą więc miały bezpośredni wpływ na sposób projektowania tras kablowych.

Falownik na zewnątrz albo poza pomieszczeniem przeznaczonym na pobyt ludzi

Projekt określa również warunki lokalizacji falownika oraz rozdzielnicy instalacji PV. Urządzenia miałyby znajdować się na zewnątrz budynku albo w odpowiednio wentylowanym pomieszczeniu nieprzeznaczonym na pobyt ludzi. To może zmienić praktykę montażową w części domów, w których falowniki instalowano dotychczas w miejscach wybieranych przede wszystkim ze względu na wygodę prowadzenia przewodów.

Dodatkowe wymagania dotyczą powierzchni, na której znajduje się urządzenie. W projekcie pojawia się wymóg odpowiedniej klasy reakcji na ogień ściany lub jej okładziny w miejscu montażu i w określonym obszarze wokół niego. Nie należy tego jednak interpretować jako obowiązku pozostawienia całkowicie pustej, metrowej przestrzeni wokół falownika.

Dla wykonawcy oznacza to, że lokalizacja urządzenia może wymagać wcześniejszej analizy materiałów wykończeniowych ściany. W dobrze zaprojektowanej instalacji elektrycznej miejsce falownika nie powinno być przypadkową decyzją podejmowaną dopiero podczas montażu.

Nowe zabezpieczenia PV mają ograniczyć ryzyko po stronie DC

Projekt idzie dalej niż sama lokalizacja urządzeń. Przewiduje również rozwiązania związane z monitorowaniem izolacji oraz wykrywaniem i przerywaniem zwarć łukowych po stronie DC. To właśnie łuk elektryczny jest jednym ze zjawisk wymagających szczególnej uwagi w instalacjach fotowoltaicznych.

Osobny obszar dotyczy działań ratowniczych. Projektowane rozwiązanie awaryjne ma umożliwiać odpowiednie ograniczenie napięcia poza strefą modułów albo odłączenie napięcia w przewodach DC prowadzonych wewnątrz budynku. Celem jest zmniejszenie zagrożenia dla ekip prowadzących działania w obiekcie wyposażonym w fotowoltaikę.

Już obecnie instalacje PV o mocy zainstalowanej elektrycznej przekraczającej 6,5 kW podlegają obowiązkowi uzgodnienia projektu z rzeczoznawcą do spraw zabezpieczeń przeciwpożarowych. Oficjalne informacje Krajowego Punktu Kontaktowego OZE wskazują, że takie uzgodnienie powinno nastąpić jeszcze na etapie projektu, przed montażem.

Magazyny energii powyżej 2 kWh mają otrzymać szczegółowe wymagania

Jeszcze większe znaczenie nowe Warunki Techniczne mogą mieć dla magazynów energii w budynkach. Analizowany projekt obejmuje BESS o pojemności nominalnej przekraczającej 2 kWh i różnicuje wymagania w zależności od wielkości systemu oraz miejsca instalacji.

W przypadku magazynów montowanych wewnątrz budynku pojawiają się przedziały do 30 kWh, powyżej 30 do 60 kWh, powyżej 60 do 120 kWh oraz powyżej 120 kWh. Wraz ze wzrostem pojemności zwiększa się zakres projektowanych zabezpieczeń i wymagań dotyczących miejsca montażu.

Nie można jednak wyciągać wniosku, że każda bateria należąca do danego przedziału będzie wymagała dokładnie identycznego przygotowania budynku. Projekt zawiera wyjątki i rozróżnienia związane między innymi z rodzajem obiektu, lokalizacją oraz technologią magazynu.

Magazyny energii powyżej 2 kWh mają otrzymać szczegółowe wymagania

Magazyn do 30 kWh: garaż może wymagać dokładniejszej analizy

Najmniejszy z istotnych przedziałów jest szczególnie ważny dla gospodarstw domowych. W tej grupie mieszczą się popularne konfiguracje współpracujące z domową fotowoltaiką. Projekt przewiduje dla nich między innymi określone wymagania dotyczące detekcji oraz miejsca instalacji.

W zależności od budynku i konkretnej konfiguracji znaczenie mogą mieć parametry pomieszczenia, drzwi oraz wydzielenia przeciwpożarowego. Projekt przewiduje przy tym wyjątki, dlatego nie można sprowadzać regulacji do hasła, że każdy właściciel magazynu będzie musiał przebudować garaż.

Praktyczna konsekwencja jest jednak istotna: miejsce instalacji baterii trzeba będzie analizować równie dokładnie jak parametry samego urządzenia. Cena magazynu i jego pojemność nie będą jedynymi informacjami potrzebnymi do przygotowania inwestycji.

Piwnica nie znika całkowicie jako miejsce montażu magazynu energii

Wokół wcześniejszych wersji WT pojawiały się informacje sugerujące praktyczne wyeliminowanie kondygnacji podziemnych jako miejsca dla BESS. Sierpniowa wersja projektu jest bardziej złożona.

Dla magazynów do 60 kWh przewidziano możliwość lokalizacji na pierwszej lub drugiej kondygnacji podziemnej, jeżeli zostaną spełnione określone warunki dotyczące między innymi dostępu dla ekip ratowniczych. W przypadku systemów powyżej 60 do 300 kWh możliwość montażu pod ziemią jest bardziej ograniczona, ale również nie znika całkowicie.

To kolejny przykład pokazujący, dlaczego przy ocenie WT 2026 trzeba pracować na konkretnej wersji projektu. Część najbardziej restrykcyjnych propozycji była podczas procesu legislacyjnego modyfikowana.

Powyżej 120 kWh pojawiają się kolejne wymagania przeciwpożarowe

W większych instalacjach skala zabezpieczeń rośnie. Dla wewnętrznych magazynów przekraczających 120 kWh projekt przewiduje zasadniczo zastosowanie systemu sygnalizacji pożarowej. Po przekroczeniu kolejnych progów mogą pojawiać się następne rozwiązania techniczne, w tym stałe urządzenia gaśnicze.

Znaczenie ma również limit 600 kWh odnoszony do jednej strefy pożarowej w budynku, który nie jest przeznaczony wyłącznie do magazynowania energii. Takie wymagania mogą być szczególnie istotne dla zakładów produkcyjnych, magazynów, obiektów handlowych czy większych budynków wyposażonych w rozbudowane instalacje PV.

Już w obowiązujących procedurach wielkość magazynu wpływa na formalności budowlane. Oficjalny Krajowy Punkt Kontaktowy OZE wskazuje, że w przypadku magazynu instalowanego w budynku przy pojemności 30–300 kWh wymagane jest zgłoszenie wraz z dokumentacją techniczną uzgodnioną pod względem ochrony przeciwpożarowej, natomiast powyżej 300 kWh wymagane jest pozwolenie na budowę. 

Czy WT 2026 podniosą koszt fotowoltaiki i magazynów energii?

W części inwestycji jest to możliwe. Jeżeli nowe wymagania wymuszą zmianę lokalizacji falownika, inny sposób prowadzenia przewodów, adaptację pomieszczenia pod magazyn albo zastosowanie dodatkowych zabezpieczeń, pojawią się koszty, których wcześniej w danym projekcie nie było.

Nie da się jednak rzetelnie stwierdzić, że każda instalacja podrożeje o określony procent. Część nowoczesnych urządzeń już dziś posiada funkcje odpowiadające niektórym projektowanym wymaganiom. W nowym domu wiele rozwiązań można natomiast przewidzieć na etapie projektu, kiedy ich wykonanie jest zdecydowanie prostsze niż podczas późniejszej modernizacji.

Najbardziej narażone na dodatkowe wydatki mogą być istniejące budynki, w których miejsce dla fotowoltaiki lub baterii zostało przygotowane według wcześniejszych założeń. W takim przypadku przed zakupem urządzeń warto najpierw sprawdzić całą infrastrukturę techniczną.

Nowy dom warto przygotować na fotowoltaikę i magazyn już podczas projektowania

Zmiany pokazują, jak bardzo fotowoltaika i magazynowanie energii przestają być dodatkami instalowanymi już po zakończeniu budowy. W nowoczesnym domu powinny być traktowane jako część infrastruktury technicznej podobnie jak ogrzewanie, wentylacja czy instalacja elektryczna.

Na etapie projektu można przewidzieć odpowiednie miejsce dla falownika i baterii, trasy przewodów, zabezpieczenia, rozdzielnicę oraz obwody przeznaczone do zasilania awaryjnego. Można również przygotować budynek do późniejszej rozbudowy systemu o pompę ciepła, samochód elektryczny czy rozwiązania inteligentnego zarządzania energią.

Taka integracja ogranicza ryzyko późniejszych przeróbek. Niezależnie od ostatecznego kształtu WT 2026 jest to kierunek technicznie uzasadniony: system energetyczny domu powinien być projektowany jako całość.

W istniejącym budynku najpierw audyt, później wybór urządzeń

Odwrotna kolejność może być kosztowna. Zakup falownika albo magazynu przed sprawdzeniem miejsca montażu może doprowadzić do sytuacji, w której urządzenie technicznie pasuje do fotowoltaiki, ale jego instalacja wymaga nieplanowanych zmian w budynku.

Przed modernizacją warto więc zweryfikować stan rozdzielnicy, zabezpieczenia, uziemienie, możliwości prowadzenia przewodów oraz pomieszczenie przewidziane dla baterii. Przy magazynie znaczenie ma także planowany zakres zasilania awaryjnego, ponieważ backup wymaga odpowiedniego zaprojektowania obwodów i całej logiki przełączania.

Takie podejście pozwala oszacować realny koszt przedsięwzięcia jeszcze przed wyborem konkretnego systemu.

Z.I.P.E.: bezpieczeństwo instalacji trzeba uwzględniać od początku projektu

Z perspektywy firmy Z.I.P.E. z Bielska Podlaskiego, realizującej instalacje elektryczne, fotowoltaiczne, magazyny energii i rozwiązania smart home, dyskusja wokół WT 2026 potwierdza znaczenie kompleksowego projektowania instalacji. Sam wybór paneli, falownika czy pojemności baterii nie wystarcza, jeśli urządzenia nie zostaną prawidłowo wkomponowane w infrastrukturę budynku.

Znaczenie mają miejsce montażu, rodzaj przegród, prowadzenie przewodów, parametry rozdzielnicy, zabezpieczenia i możliwość późniejszego serwisowania. W przypadku magazynu dochodzą wymagania związane z warunkami środowiskowymi, zasilaniem awaryjnym i sposobem współpracy z fotowoltaiką.

Finalne Warunki Techniczne mogą zmienić część szczegółowych wymagań, ale podstawowa zasada pozostaje aktualna: bezpieczeństwo i niezawodność instalacji powinny być zaplanowane przed rozpoczęciem montażu, a nie dodawane po fakcie.

Czy jest jeszcze szansa na zmianę WT 2026?

Tak. Na obecnym etapie nowe Warunki Techniczne 2026 nadal nie mają ostatecznego brzmienia. Ministerstwo potwierdziło, że prace nad projektem są kontynuowane, a więc wymagania dotyczące fotowoltaiki i magazynów energii mogą jeszcze zostać zmodyfikowane. Nie oznacza to jednak, że konkretne limity zostaną złagodzone lub usunięte. Dopóki nie pojawi się finalny tekst rozporządzenia, nie można tego przesądzić.

To szczególnie ważne w przypadku inwestorów analizujących wcześniejsze wersje projektu. W toku prac część propozycji już zmieniano, dlatego informacje o całkowitym zakazie określonej lokalizacji magazynu czy bezwzględnym wymogu konkretnego sposobu prowadzenia instalacji mogą odnosić się do starszego dokumentu. Przy ocenie planowanej inwestycji trzeba więc zawsze sprawdzać, z której wersji projektu pochodzi dana informacja.

Najważniejsze będzie ostateczne rozporządzenie wraz z przepisami określającymi termin i sposób jego stosowania. Dopiero wtedy będzie można jednoznacznie ocenić, które wymagania dotyczące BESS i instalacji PV rzeczywiście staną się obowiązkowe.

18 miesięcy okresu przejściowego nie oznacza przesunięcia całych WT 2026

Wokół nowych przepisów łatwo o jeszcze jedno nieporozumienie. Obowiązujący od 20 września 2026 roku mechanizm przejściowy nie oznacza automatycznie, że całe nowe Warunki Techniczne zostały odłożone o 18 miesięcy. Ustawa umożliwia w określonych przypadkach korzystanie z dotychczasowych regulacji przez wskazany okres, ale jest to coś innego niż wyznaczenie daty publikacji nowego rozporządzenia.

Dla inwestora oznacza to konieczność rozpatrywania dwóch kwestii oddzielnie. Pierwsza to możliwość zastosowania dotychczasowych przepisów do konkretnego przedsięwzięcia. Druga to finalna treść nowych WT i termin, od którego poszczególne wymagania zaczną mieć zastosowanie.

W praktyce znaczenie może mieć również etap inwestycji, rodzaj prowadzonych robót i dokumentacja składana w postępowaniu. Dlatego samego hasła „18 miesięcy okresu przejściowego” nie należy traktować jako uniwersalnej odpowiedzi dla każdej planowanej fotowoltaiki czy magazynu energii.

Co nowe Warunki Techniczne mogą oznaczać dla właściciela fotowoltaiki?

W przypadku instalacji fotowoltaicznych projekt kładzie większy nacisk na sposób prowadzenia przewodów DC, lokalizację falownika i rozdzielnicy, właściwości materiałów w miejscu montażu oraz rozwiązania umożliwiające bezpieczną interwencję podczas pożaru. Część współczesnych instalacji już dziś wykorzystuje zaawansowane zabezpieczenia, dlatego nie każda zmiana musi automatycznie oznaczać konieczność zakupu kolejnych urządzeń.

Większe znaczenie może mieć natomiast projektowanie instalacji w konkretnym budynku. Jeżeli falownik miał znajdować się w miejscu niespełniającym przyszłych wymagań albo przewody DC zaplanowano w sposób niezgodny z nowymi zasadami, konieczna może być zmiana projektu. W istniejącym obiekcie może to być bardziej problematyczne niż w domu dopiero powstającym.

Nowe wymagania mogą więc przesunąć część uwagi z samych parametrów paneli i falownika na całą architekturę instalacji elektrycznej i sposób jej integracji z budynkiem.

Magazyn energii będzie trzeba dobierać razem z miejscem montażu

Jeszcze wyraźniej widać to w przypadku magazynów energii. Pojemność baterii pozostanie jednym z podstawowych parametrów, ale sama liczba kWh nie wystarczy do określenia wymagań. Projekt różnicuje zasady w zależności od pojemności, rodzaju budynku, kondygnacji oraz sposobu lokalizacji urządzenia.

Właściciel domu planujący BESS w garażu, pomieszczeniu gospodarczym czy na zewnątrz powinien więc analizować urządzenie razem z miejscem jego instalacji. W określonych przypadkach znaczenie mogą mieć czujki, odporność ogniowa przegród, drzwi, dostęp dla służb ratowniczych czy dodatkowe rozwiązania przeciwpożarowe.

To zmienia również sposób przygotowywania wyceny. Porównanie dwóch magazynów wyłącznie na podstawie ceny za 1 kWh może nie pokazywać rzeczywistego kosztu inwestycji, jeśli jedna z konfiguracji wymaga znacznie większej ingerencji w budynek.

Nie każdy garaż i piwnica automatycznie odpadają

W dyskusji o nowych przepisach szczególnie łatwo o uproszczenia dotyczące lokalizacji baterii. Analizowana wersja projektu nie wprowadza całkowitego zakazu instalowania magazynów energii poniżej poziomu terenu. Przewiduje możliwość stosowania określonych systemów na pierwszej, a w niektórych przypadkach również drugiej kondygnacji podziemnej, pod warunkiem spełnienia dodatkowych wymagań.

Podobnie garaż nie jest automatycznie wykluczony jako miejsce montażu. Dla określonych konfiguracji projekt przewiduje możliwość instalacji w pomieszczeniach gospodarczych oraz garażach, jednocześnie uzależniając szczegółowe wymagania od parametrów systemu i charakteru budynku.

Dlatego przy planowaniu magazynu nie warto opierać decyzji na pojedynczym haśle typu „zakaz w piwnicy” czy „obowiązkowy remont garażu”. Konieczna jest analiza konkretnej konfiguracji oraz – po zakończeniu procesu legislacyjnego – finalnego tekstu przepisów.

Czy nowe przepisy podniosą ceny fotowoltaiki i magazynów energii?

W części inwestycji taki efekt jest możliwy. Jeżeli projekt wymusi zmianę lokalizacji urządzeń, dodatkowe zabezpieczenia, dostosowanie pomieszczenia albo inny sposób prowadzenia przewodów, koszt wykonania systemu może wzrosnąć. Skala będzie jednak zależała od konkretnego budynku.

Nowy dom można przygotować do instalacji PV i BESS już na etapie projektu. W istniejącym obiekcie dostosowanie tych samych elementów może wymagać dodatkowych prac. Różnica będzie szczególnie widoczna tam, gdzie obecna instalacja elektryczna albo miejsce przeznaczone na urządzenia znacząco odbiegają od projektowanych wymagań.

Nie można jednak założyć jednej procentowej podwyżki dla całego rynku. Część instalacji może już spełniać wiele projektowanych wymagań, a w innych konieczna będzie bardziej rozbudowana modernizacja.

Nowe WT zwiększą znaczenie projektu całego systemu energetycznego

Zmiany pokazują szerszy kierunek: fotowoltaika, magazyn energii i instalacja elektryczna coraz trudniej mogą być traktowane jako niezależne elementy. Lokalizacja falownika wpływa na prowadzenie przewodów, miejsce baterii na zabezpieczenia przeciwpożarowe, a oczekiwany backup na konstrukcję rozdzielnicy i sposób wydzielenia obwodów.

Jeżeli system dodatkowo współpracuje z pompą ciepła, ładowarką samochodu elektrycznego lub rozwiązaniami inteligentnego zarządzania energią, liczba zależności jeszcze rośnie. Dobrze zaplanowana instalacja powinna więc uwzględniać nie tylko aktualne zużycie energii, lecz również możliwość późniejszej rozbudowy.

W tym kontekście nowe Warunki Techniczne mogą zwiększyć znaczenie projektu wykonywanego przed zakupem urządzeń. Wybór baterii lub falownika bez wcześniejszego sprawdzenia miejsca montażu może prowadzić do niepotrzebnych zmian i dodatkowych kosztów już na etapie realizacji.

Z.I.P.E.: przed inwestycją warto sprawdzić budynek, a nie tylko kartę produktu

Z perspektywy firmy Z.I.P.E. z Bielska Podlaskiego, realizującej instalacje elektryczne, fotowoltaikę, magazyny energii oraz rozwiązania smart home, projektowane zmiany jeszcze mocniej podkreślają znaczenie technicznej analizy budynku przed doborem urządzeń.

W przypadku modernizacji trzeba uwzględnić między innymi stan rozdzielnicy, sposób prowadzenia przewodów, miejsce montażu falownika i magazynu, dostępne zabezpieczenia oraz oczekiwany zakres zasilania awaryjnego. Dopiero na tej podstawie można ocenić, jaka konfiguracja będzie możliwa do wykonania bezpiecznie i bez niepotrzebnych prac dodatkowych.

Ma to znaczenie niezależnie od tego, jak ostatecznie zmienią się WT 2026. Dobrze zaprojektowany system powinien być przede wszystkim bezpieczny, serwisowalny i dopasowany do rzeczywistych warunków technicznych budynku.

Na finalne Warunki Techniczne 2026 nadal trzeba poczekać

Najważniejsza informacja dla inwestorów jest dziś taka, że proces legislacyjny nie został zakończony. Ministerstwo nadal pracuje nad projektem, dlatego nie należy przedstawiać sierpniowej wersji dokumentu jako ostatecznego zestawu obowiązków dla właścicieli fotowoltaiki i magazynów energii.

Jednocześnie obowiązujące przepisy przejściowe dają w określonych sytuacjach możliwość korzystania z dotychczasowych regulacji. Nie jest to jednak proste, automatyczne przesunięcie wszystkich nowych zasad o 18 miesięcy. Przy konkretnej inwestycji trzeba będzie ustalić, czy i na jakiej podstawie można zastosować wcześniejsze przepisy.

Dopiero publikacja finalnego rozporządzenia pozwoli odpowiedzieć na najważniejsze pytania: które z projektowanych wymagań pozostaną, jakie będą ich ostateczne parametry oraz od kiedy trzeba będzie uwzględniać je przy projektowaniu nowych instalacji PV i BESS.

Finalna wersja nowych Warunków Technicznych opisywana w artykule nie została jeszcze przyjęta. Ministerstwo potwierdziło dalsze prace nad projektem, dlatego wymagania z analizowanej wersji z 6 sierpnia 2026 r. nie powinny być przedstawiane jako ostateczne przepisy.

Nie należy tego tak upraszczać. Od 20 września 2026 r. przepisy przejściowe umożliwiają w określonych przypadkach stosowanie dotychczasowych regulacji przez 18 miesięcy. Nie oznacza to automatycznie, że publikacja lub wejście w życie wszystkich nowych wymagań zostały przesunięte dokładnie o półtora roku.

Analizowany projekt nie wprowadza całkowitego zakazu montażu magazynów na kondygnacjach podziemnych. Możliwość instalacji zależy między innymi od pojemności systemu, kondygnacji i spełnienia wymagań dotyczących dostępu oraz bezpieczeństwa.

Tak, w niektórych budynkach jest to możliwe. Dodatkowe koszty mogą wynikać z konieczności dostosowania pomieszczenia, zabezpieczeń przeciwpożarowych, zmiany miejsca urządzenia albo przebudowy części instalacji elektrycznej. Nie można jednak wskazać jednej skali podwyżki dla wszystkich inwestycji.

Tak. Ministerstwo potwierdziło, że prace nad projektem nadal trwają. Nie wiadomo jednak, które konkretne wymagania zostaną utrzymane, zmienione lub usunięte. Ostateczne obowiązki będzie można określić dopiero na podstawie opublikowanego rozporządzenia.

Źródła: projekt Warunków Technicznych z 6 sierpnia 2026 r., procedura TRIS, komunikaty ministerialne, ustawa z 31 lipca 2026 r. zmieniająca Prawo budowlane.

Dodaj komentarz

Ta strona korzysta z plików cookie, aby zapewnić lepszą jakość przeglądania. Przeglądając tę witrynę, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookie.